wtorek, 9 września 2014

O Ukrainie .

Nie wiem już, czego się obawiać- mając na uwadze samotność Ukrainy wobec rosyjskiej agresji , faktyczną bezsilność i bezradność krajów sąsiednich , potęgujący się strach przed dalszą agresją Rosji. Upadł komunizm , miała by demokracja , współpraca , rozwój , przyjaźń. . .Co mamy ?Coraz   więcej obaw i trwogi ,bo znów zło okazało się silniejsze od dobra.Odzyskana niepodległość Ukrainy dawała  jej szanse na obiecujący rozwój w wolnym i  niepodległym kraju a tymczasem , doszło do jej gospodarczego upadku  i utraty na rzecz- całkowicie bezkarnej Rosji ,znacznej części terytorium..UE spokojnie przeszła .nad tym do porządku dziennego, oby tylko nie drażnić Putina.Toczą się dyskusje , czy fakt zagarnięcia w przyszłości. dalszych państw ,w tym Polski jest dla Rosji wygodny lub nie. .Rosja zmierza  do konfliktu z Zachodem .nawet z użyciem broni nuklearnej.Mnie to bardzo niepokoi.Skończyła się stabilizacja , sytuacja może się radykalnie zmienić , rakiety wycelowane w nasze miasta , mogą wraz z nami zniszczyć je w ciągu kilku minut. Ryzyko III wojny światowej jest wielkie , niektórzy uważają ,że już się zaczęła. A wszystko znów to problem wpływów i interesów..Zachód, mam nadzieję ,odkrywa lub odkrył czym jest Rosja ,wychodzi  ze swojej naiwnej wiary w  jej dobre intencje..Nagle dostrzegają zagrożenie ze strony Rosji dla powszechnego bezpieczeństwa . Wielką naiwnością  skompromitował się nasz premier  Tusk ,oddając śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej w ręce Rosjan , w czym wtórowała mu kandydatka na premiera Polski -E.Kopacz .wiele razy widzieliśmy go w ramionach swojego przyjaciela Putina , który swoją przebiegłością i ukryciem swoich .groźnych  zamiarów oszukał cały świat..Wielki poeta Taras Sewczenko ostrzegał:":Jedynie w swoim własnym domu znajdziesz prawdę , siłę i wolność"..Reakcja na zachowanie Rosji jest trudna , bo wspieranie Ukrainy naraża państwa wspierające- na agresję. Rosja.gigantycznie się zbroi , nie ukrywa tego ,że może zniszczyć cały świat i do tego dąży ..Jest to chore  , motorem jest znów jeden chory człowiek , a świat wobec tego ,znów jest bezradny .Niech Bóg strzeże Ukrainę , stamtąd z Kresów pochodziła moja rodzina , tam są groby naszych krewnych.

środa, 20 sierpnia 2014

&&&** Anna German - Ave Maria **&&&

PRZEPROWADZKA- JANINA POLLAKÓWNA

Nie przypuszczałeś ,że zmienisz mieszkanie
że inne światło,drzewa wejdą w okna
na innej ścianie zatrzyma się wzrok
kiedy znad książki  głowę niespodzianie 
uniesiesz.Trochę smutno:
Wyrwana kotwica 
zachybotało się życie i nic, 
z tego co było, nie przenika w teraz
Ale niebawem znów trzeba się zbierać
do zmiany miejsca.Zgaśnie światło 
drzewa sprzed oczu odsuną się szykiem
zwartym.Ty swoją siedzibę znaną od lat opuścisz:;
zdartą ,obolałą
-to zrujnowane ,niemieszkalne ciało
zostawisz ziemi.I cóż Ci zostało
kiedy od ciała los nagle 
Cię odciął?
Będziesz już jedną wielką bezdomnością 
nie zaczepioną o ziarnko istnienia 
ani wiór światła ,ani kłaczek cienia;
tęsknocie obcą i obcą pragnieniu
_rozbezdomnioną po Wiecznym Patrzeniu.


Wiersze Joanny Polakównej pisane u schyłku życia ,są przejmującym zapisem zmagania się z chorobą i zapisem duchowego przygotowywania się na spotkanie się z ostatecznością . . . Jest w nich bardzo powściągliwa forma
 w odniesieniu do dramatycznych przeżyć związanych z jej chorobą i odchodzeniem..ev


wtorek, 19 sierpnia 2014

BANKSYSTREET: BAŁWOCHWALCA

BANKSYSTREET: BAŁWOCHWALCA: BRUNO SCHULZ   Pisarz, malarz, rysownik, grafik. Urodzony 12 lipca 1892 w Drohobyczu, zamordowany 19 listopada 1942 tamże....

BANKSYSTREET: JAN VERMEER

BANKSYSTREET: JAN VERMEER: VAN DELFT   Urodził się 31 października 1632 roku z ojca Reijniera Janssona i matki Digny Baltens w Delft. O pierwszych dwudzie...

BANKSYSTREET: NIEUSTRASZONY FRANZ

BANKSYSTREET: NIEUSTRASZONY FRANZ: KAFKA POCHODZENIE I RODZINA Kafka urodził się w Pradze należącej wówczas do monarchii austro-węgierskiej. Był s...

niedziela, 17 sierpnia 2014

tajemnica DNA-Jan Strządala

Kiedy będę po drugiej stronie 
tak śmiertelny jak uczą mnie zmarli
Kiedy już nie będę musiał-żyć
jak każdy
Kiedy śmierć mi pozwoli
sprawdzić nieśmiertelność
tak odległą
jak życia początek
wtedy będę pokorny
logiczny i zgodny 
Ale teraz bolą mnie oczy 
kiedy widzę jak oślepnąć łatwo 
krwawią mi stopy 
kiedy przez kolczasty mur
przechodzę 
żeby znaleźć nić Adrianny 
a tam włókna poplątane 
w węzły jak łańcuch
DNA
Opieram się o jego 
genetyczną ścianę 
i drżącymi palcami
rozrywam jego wiązania 
Chcę nauczyć się 
widzieć dalej .

Jan Strządała, poza Leszkiem Długoszem mój drugi ulubiony poeta , eseista , pisarz.Laureat konkursów i festiwali poetyckich w kraju i za granicą .Autor wielu tomików poetyckich.Mieszka w Gliwicach .ev